Strona główna > n - Tropia, Poezja > Poezjał kwietniowy

Poezjał kwietniowy

„Wokół eksplodują ognie, które powstrzymują senność […]” – K. Grabowski

.

Słońce wynikłe z rygoru obłoków

Drzewa – wystrzałem w zieleń.

Wokół asfaltu z rzadka.

Huk.

.

Gdzieś po chodnikach w poprzek

Kobiety pachnące wiosną

Jedwabnym stukotem obcasów

(Patos rozdźwięków)

Usta ich – chrust.

Oni – spojrzenie – iskra.

Tylko niewypał?

Czy jednak?

Czy tylko sen o

Pożodze wypalonych traw

Z(z)a miasta inicjałem?

.

I gdy wraz z potokiem wezbranych

Ulic, rankiem podążając…

Wśród szos rozciętych

KWIETNIOchodem w V

Ozdobnym, aż tak

By w dekolt poezji

Dosięgnąć.

Dosięgnąć.

Wydobyć.

Odzianym wybornie kobietom – poświęcam.

(Chyba, że nie chcą, to nie poświęcam).

MIŁOSZ BARCICKI

Reklamy
Kategorie:n - Tropia, Poezja Tagi: ,
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: